| Księga Humoru - www.radiomm.pl |
| ŻABKA Data: Sobota, 03 października 2009 16:40:15 |
| Dwóch pijaczków siedzi w barze i popija bimber.Jeden mówi: -wiesz co, moja żona jak przyjdę do domu zwykle patrzy na zegar... -no, a moja zwykle patrzy na kalendarz... |
| shira • marta5518@vp.pl Data: Niedziela, 10 maja 2009 19:12:45 |
Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro: – Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu. Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi: – Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód! – A włosy? – Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy! – O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę... ![]() |
| żabka Data: Wtorek, 14 kwietnia 2009 19:18:45 |
| Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana Kazia - rejonowego listonosza. - Witam Panie Kaziu! - Witam, witam, widzę że była ciężka nocka. - Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę \"Kto ja jestem\". - Tak? A na czym ona polega? - Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia \"małego\", a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem. - To szkoda, że i mnie tam nie było. - No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię... |
| żabka Data: Wtorek, 14 kwietnia 2009 19:15:52 |
| W mieszkaniu dzwoni telefon. Słychać męski głos: - Czy zastałem Stefana? - Nie, pomyłka! Po chwili telefon dzwoni znów. - Czy zastałem Stefana? - Nie! Po godzinie telefon odzywa się jeszcze raz. - Tu Stefan. Czy były do mnie jakieś telefony? |
| żabka • zkraju Data: Niedziela, 05 kwietnia 2009 19:14:28 |
| No i co tam Ksiądz mówił na kazaniu? - pyta ojciec syna - Mówił, że rodzice nie powinni wypytywać o to swoich dzieci tylko sami mają przyjść do kościoła. |
| żabka • z kraju Data: Niedziela, 05 kwietnia 2009 19:09:27 |
| Rolnikowi przysłano z Afryki zebrę. Facet wstawił ją do obory razem z resztą bydła. Zebra stoi, rozgląda się. Obraca w lewo do krowy i pyta: - Kto Ty jesteś? - Krowa. - A co tu robisz? - Daję mleko. Zebra odwraca się w prawo: - A Ty kto jesteś? - Byk. - A co robisz? - Zdejmij piżamkę, to Ci pokażę. |
| Marqs • marqs@midimania.pl • GG: 7186211 • http://marqs.tnb.pl • Mogilno Data: Piątek, 27 marca 2009 07:56:57 |
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze pogryzły mnie dziś psy... - zaczyna - A były szczepione? - pyta doktor - No były, dupami - kończy baba ![]() |
| Marqs • marqs@midimania.pl • GG: 7186211 • http://marqs.tnb.pl • Mogilno Data: Sobota, 21 marca 2009 14:46:22 |
| W domu dzwoni telefon. Podbiega zdyszany mąż: - Tak słucham! - Mogę z Jolą? - pyta męski głos w słuchawce - Ale żony nie ma wyszła... - zaczyna mąż - Tak tak, wiem. Jest u mnie, pytam czy mogę z Jolą... ;) |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Wtorek, 11 listopada 2008 18:21:37 |
| Tak! Zgadzam się mój przyszły zięciu na wzięcie ręki mojej córki z mojej kieszeni do twojej... |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Wtorek, 11 listopada 2008 16:56:11 |
| Fąfara chwali się znajomemu: - Mój synek jest nadzwyczajny! Żebyś ty wiedział, jak on umie przeklinać! - A ile ma lat? - Cztery. - To i modlić się pewnie umie? - Coś ty! Takie małe dziecko? |