| Księga Humoru - www.radiomm.pl |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Wtorek, 11 listopada 2008 16:49:01 |
| Idzie Policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta: - Co ty robisz z tym pingwinem? - A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić. Kolega na to: - Zaprowadź go do ZOO. Po paru godzinach spotykają się ponownie a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta: - No i co? - Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina. |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Sobota, 08 listopada 2008 17:31:31 |
| Ojciec po dość długiej i wyczerpującej przemowie teściowej, zwraca się z prośbą do syna: - Jasiu, podaj proszę babci krem do ust. - A który to tato? - pyta Jaś. - Ten z napisem Kropelka! |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Sobota, 08 listopada 2008 17:19:00 |
| 1)Przychodzi blondynka do apteki i pyta: - Jest test ciążowy? - Jest - odpowiada farmaceuta. - A trudny? 2)Zbiera sobie facet w lesie grzyby, a tu zza krzaka wychodzi staruszka z dubeltówką: - Czy pan, młody człowieku, aby nie chciał mnie zgwałcić? - Skąd! Co też babci do głowy przychodzi?!!! - A tu trzeba będzie... |
| beezeet • GG: 9926768 Data: Sobota, 08 listopada 2008 17:13:14 |
| Mąż: Chciałbym te wakacje spędzić tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłem.... Żona: Świetnie...Co powiesz na kuchnię? |
| Lidzia • GG: 2065057 • Opole Data: Niedziela, 22 czerwca 2008 15:05:55 |
-Sluchaj,Zocha za co spoliczkowalas tego pilkarza?-Pchal sie zrekami na moje pole karne ![]() |
| beezeet • bz01@vp.pl • GG: 9926768 Data: Sobota, 14 czerwca 2008 08:45:22 |
| Mąż zmenczony wraca do domu i od razu do żony Taki dziś głodny jestem... Ona...otwrze ci puszke on...najpierw jeść, cipuszkę potem |
| lidzia • GG: 2065057 • opole Data: Poniedziałek, 19 maja 2008 15:47:43 |
| Nauczycielkaodwiedzila ojca swego ucznia:-Przychodzeze skarga,panski syn powiedzial przy calej klasie, ze mnie przeleci.-Zaraz do niego zadzwonie:Synu, gdzie sie szwedasz? Obiecales pani, to wracaj do domu,ona juz tu jest |
| lidzia • GG: 2065057 Data: Środa, 14 maja 2008 14:04:38 |
| Maz pyta zone:-Jemyobiad czy odrazu do lozka?-Jak chcesz, misiu, ale nic dzis nie ugotowalam. |
| lidzia • GG: 2065057 • OPOLE Data: Czwartek, 07 lutego 2008 09:18:49 |
| Jedzie wielka ciężarówka z prędkością 200 km/h. Z naprzeciwka leci wróbelek. Nagle ptaszek uderzył o maskę. Pisk opon, ostre hamowanie, wychodzi zatroskany kierowca. Zabrał rannego ptaszka do domu, kupił mu klatkę, włożył do niej chleb i wodę. Wróbelek budzi się po jakimś czasie, patrzy: kraty, obok niego leży chleb i woda. - O Boże, zabiłem go!!! |